Co urząd chce zobaczyć we wniosku firmy remontowej
Przy usługach budowlanych komisja sprawdza trzy rzeczy. Pierwsza to uprawnienia i doświadczenie, czyli staż w zawodzie, kursy, a przy niektórych robotach wymagane kwalifikacje. Druga to źródło zleceń: umowy wstępne, polecenia, współpraca z wykonawcami albo wcześniejsi klienci. Trzecia to zgodność wydatków z zakresem robót, które wpisujesz do oferty.
Najczęstszy powód poprawek to sprzęt bez pokrycia w cenniku. Wiertarka udarowa czy agregat malarski mają oczywiste uzasadnienie. Maszyna za kilkadziesiąt tysięcy złotych, której nie ma w żadnej usłudze z oferty, zwykle zostaje skreślona. Dobry biznesplan zaczyna od listy robót z cenami za metr lub godzinę i dopiero z niej wyprowadza zakupy.
Z czego składa się biznesplan firmy remontowej
- Zakres usług z cennikiem: malowanie, układanie płytek, instalacje, wykończenia, montaż, z ceną za metr kwadratowy albo roboczogodzinę.
- Analiza rynku: ceny ekip w Twoim regionie, sezonowość zleceń i to, czym się wyróżniasz, na przykład terminowością albo zakresem robót pod klucz.
- Plan pozyskiwania klientów: polecenia, portale z ogłoszeniami, współpraca z deweloperami i pośrednikami, wizytówka firmy w sieci.
- Specyfikacja wydatków: elektronarzędzia, rusztowania, sprzęt pomiarowy, samochód dostawczy, odzież robocza i ubezpieczenie OC.
- Prognoza przychodów i kosztów na 12 miesięcy z uwzględnieniem sezonu i okresów bez zleceń.
Jak rozpisać wydatki na firmę remontową
Zacznij od liczby zleceń w miesiącu i średniej wartości jednego z nich. Przy ośmiu mieszkaniach miesięcznie po kilka tysięcy złotych znasz roczny przychód, a z niego wynikają potrzebne narzędzia i zużycie materiałów. Sprzęt dzielisz na pozycje podstawowe, bez których nie ruszysz z robotą, i dodatkowe, które możesz kupić po pierwszych przychodach.
Pojazd to pozycja, o którą urzędy pytają najczęściej. Uzasadnij go przewozem narzędzi i materiałów na kolejne budowy, najlepiej z podaniem przeciętnej liczby dojazdów. Przykładową tabelę z kwotami znajdziesz na stronie o kwocie dotacji z urzędu pracy, a kreator na górze tej strony układa podobną specyfikację dla Twojej kwoty.
Czego nie wpisywać do specyfikacji
- Materiałów zużywalnych na konkretne zlecenia, bo zwykle płaci je klient albo wchodzą w koszty bieżące.
- Wynagrodzeń pracowników i podwykonawców, ponieważ dotacja dotyczy uruchomienia działalności.
- Sprzętu używanego bez wyceny i udokumentowanego stanu technicznego.
- Maszyn nieobecnych w cenniku, na przykład koparki dla firmy, która oferuje wyłącznie wykończenia.
Jak działa kreator krok po kroku
- Wpisujesz pomysł, na przykład ekipa remontowa wykańczająca mieszkania pod klucz, oraz kwotę, o którą wnioskujesz.
- Kreator układa pierwszą stronę biznesplanu i listę wydatków dopasowaną do kwoty.
- Poprawiasz ceny robót, ilości i uzasadnienia, a prognoza przelicza się sama.
- Pobierasz kompletny dokument w planie Start i przenosisz dane na wzór wniosku Twojego urzędu.
Dla kogo to rozwiązanie ma sens
Dla fachowca, który zna swoje roboty i ceny, a nie lubi pisać dokumentów. Zamiast czekać kilka dni na wycenę od doradcy, składasz plan w jeden wieczór i poprawiasz go po uwagach urzędu bez kolejnej faktury.
Układ dokumentu jest ten sam dla hydraulika, elektryka, glazurnika, stolarza i firmy montażowej. Zmieniają się usługi, ceny i lista narzędzi. Jeśli przygotowujesz wnioski dla klientów jako doradca, sprawdź plany z kilkoma projektami.
Czego kreator nie robi
Nie gwarantuje przyznania dotacji i nie zastępuje formularza urzędu. O przyznaniu decyduje komisja na podstawie naboru, punktacji i dostępnych środków. Dokument pomaga zgłosić spójny, dobrze uzasadniony wniosek, a nie wygrać nabór.